-
O. Dostatni: Jestem człowiekiem, który wrócił z innej planety. I już wiem, że potrzebne są restrykcje
Gdy wróciłem ze szpitala covidowego do klasztoru, bracia pytali, jak było. - Jak na stacji kosmicznej - odpowiadałem. -
Co się z nami stało? Nie zdajemy egzaminu z człowieczeństwa i chrześcijaństwa
Cała akcja przyjmowania uchodźców przez jakiś czas była trzymana w tajemnicy. A gdy Polacy zorientowali się w końcu, kogo mają na ulicy, kto wprowadził się do mieszkania obok, zachowywali się jak należy. Wszyscy okazali przybyszom troskę i zrozumienie. -
Stworzył pismo czytane w marazmie miałkiego komunizmu. Marcin Babraj nie żyje [wspomina o. Dostatni]
Zaprosił do współpracy z "W drodze" poturbowanych chrześcijan po przejściach, którzy odnaleźli się w Bogu. Zmarłego Marcina Babraja wspomina ojciec Tomasz Dostatni -
Źródła nadziei. Ojciec Tomasz Dostatni przed swoim pierwszym Bożym Narodzeniem w Szczecinie
Uczę się braci, uczę się klasztoru, uczę się Szczecina. Zaczynam doświadczać przyjaźni i w tym widzę pierwsze źródło nadziei.