-
Sportowiec na emeryturze jak ktoś z drugiej strony lustra
Gdy sportowiec kończy z wyczynem, często zostaje sam na sam z osobą, której absolutnie nie zna. Musi nauczyć się życia z nowym odbiciem w lustrze. Musi nauczyć się życia bez poświęcania go jednemu, wielkiemu celowi. Bez chomąta presji. -
Justyna Kowalczyk-Tekieli: Najniebezpieczniejsze miejsce na ziemi
Gdy biegam na nartorolkach, słyszę, że jestem nieodpowiedzialna i chcę zrobić krzywdę ciąży. Ale większym zagrożeniem dla niej jest kortyzol, hormon stresu wydzielany po wysłuchaniu/przeczytaniu rad pouczających. -
Dramat Christiana Eriksena przypomniał, że sportowiec to nie maszyna
Chwila, w której Christian Eriksen upadł na murawę, wstrząsnęła wszystkimi. W takiej chwili potrzeba kogoś, kto ten wstrząs zmieni w działanie, a nie tylko trzymanie kciuków. -
Justyna Kowalczyk-Tekieli: Tak, walczę w ciąży o sprawność fizyczną i nie jest to żaden egoizm
Kółko moralizatorów i tak wie lepiej. Mam leżeć na kanapie całymi dniami i patrzeć na brzuch. Mój brzuch stał się ich wspólnym dobrem. Moje serce bez regularnego wysiłku po dwóch tygodniach zacznie być męczone arytmiami. -
Justyna Kowalczyk-Tekieli: Żaden zegarek nie powiedział mi więcej niż rytm oddechu
Sport się zdecydowanie zagalopował. Rzucamy coraz młodsze dzieci w paszczę specjalistycznego treningu. Mierzymy im czasy, porównujemy z rówieśnikami, z mistrzami. Niekoniecznie będąc wyczynowcami, uganiamy się za statystykami, celami i tymi nieszczęsnymi porównaniami. -
Zmiana klimatu oraz pamiątka po COVID-zie
Nie spodziewałam się, że kiedyś tego doczekam: kwiecień, a ja na biegówkach na trasach zakopiańskiego COS-u. Nie spodziewałam się, że przyjdzie czas, gdy w Jakuszycach będą w stanie każdego dnia ratrakować ponad pięćdziesiąt kilometrów tras. Toż to cud klimatyczny! -
To była zima z patykami w nosie. Ale sportowcy i tak mają lepiej
Po roku z pandemią śmiało mogę stwierdzić, że my, sportowcy, możemy się czuć uprzywilejowani. Z utrudnieniami, ale jednak mogliśmy na siebie zarabiać. -
W sporcie nie osiągnie się nic bez odpowiedniego charakteru
Od czwartego marca w rosyjskich kinach można oglądać film o biegach narciarskich. O legendzie. Film fabularny, ale inspirowany historią życia Jeleny Wialbe - dziesięciokrotnej mistrzyni świata indywidualnie, pięciokrotnej triumfatorce Pucharu Świata. -
Medale ciężko wypracowane. Teraz czas na czekoladę
Jeśli chcemy gonić najlepszych na świecie, to zawodnik ma pracować, jeść i odpoczywać. O resztę mają zadbać ludzie wokół niego. -
Stoki otworzą! Górale to jednak mają siłę przebicia
Znów możemy się ruszać na świeżym powietrzu, a nie tylko w gigantycznych kolejkach do sklepu. -
Justyna Kowalczyk-Tekieli: Nie igraj z mrozem
Morsować nie mam zamiaru, bo już dość razy w życiu przemarzłam do szpiku kości, sporo miałam niebezpiecznych odmrożeń i ciepło doceniam podwójnie. -
Super-Chłopek za całokształt. Czyli to naprawdę już koniec
Czas szybko mija. Za szybko. Czas w sporcie, gdzie zadanie goni zadanie, a dni często różnią się od siebie tylko pokojami hotelowymi, mija znacznie szybciej. Ciało, mimo że poddane ogromnym obciążeniom, długo wygląda jak nastoletnie, ale czasu nie zatrzyma. -
Życzę zdrowia, optymizmu i szczepionki. Do Normalnego Roku!
Gdy wracałam ze świątecznych odwiedzin w rodzinnych stronach męża, zastanawiałam się, co mogę zrobić, by kolejny rok również uznać na dobry. Na pewno jeśli będę miała taką możliwość, to się zaszczepię. -
Justyna Kowalczyk-Tekieli: Ileż razy można liczyć na to, że Dawid ogra Goliata?
Tyle razy słyszałam od Norwegów o tym, że musimy robić wszystko, by promować biegi narciarskie ("this is good for the sport"), i teraz, gdy naprawdę trzeba biegom pomóc, oni się odwracają. -
Czas cudów. I to w Polsce
W Zakopanem zdarzył się cud. Wystarczyły dwie mroźne noce i tej zimy jako pierwsi w Europie Środkowej mieliśmy zaśnieżoną kilometrową pętlę do biegania. -
Odpowiedzialność, zaufanie i godzina na powietrzu także dla chorych. Szczęśliwa jak Finlandia
Fin wierzy swojemu rządowi i wykonuje, co poleci mu rząd, bo jest pewny, że to się dzieje w trosce o jego dobro. A że ja również troszczę się o dobro Finów, to poddałam się tutejszym regułom z pełnym zaangażowaniem. -
Polska zmierza do ortodoksji. To nie jest czas, by milczeć
Czas jest taki, że każda sportsmenka, jak i każda księgowa, pani doktor, dziennikarka, astronautka i sprzątaczka, powinna mieć teraz swoje zdanie. I powinny je głośno wypowiedzieć. -
Nie dajmy sobie wmówić, że aktywność fizyczna jest zła
Ruszajmy się. Nasze płuca muszą się wentylować, aby były zdrowe. Ciało musi się pocić, by szybciej i efektywniej wydalać toksyny. Mózg potrzebuje endorfin, hormonów szczęścia produkowanych podczas wysiłku fizycznego, by lepiej sobie radzić z trudną sytuacją. -
Plan lotu w kosmos, czyli jak trenują mistrzowie
Zawsze robiłam więcej, niż trzeba. Potem Trener zacząć pisać plany bardziej wymagające, a ja dalej dokładałam. Taką mam naturę.