-
Bp Głódź i inni pupile prezesa - immoralna rodzina PiS
W socjologii znane jest pojęcie immoralizmu familiarnego: gdy jeden członek rodziny kradnie, kombinuje, kłamie - inni go chronią i skłonni są oskarżać o niemoralność raczej oskarżycieli niż sprawcę. -
Sezon myśliwski. Czas wyleczyć się z barbarzyństwa
Zbliża się okres rykowiska, w którym podnieceni do szaleństwa myśliwi będą zabijać podniecone do szaleństwa jelenie, by medalionem, czyli wypreparowaną głową zwierzęcia, ozdobić salon. -
"Reparacje" - wielofunkcyjne narzędzie polityczne
Jest wiele powodów, dla których PiS-owi reparacje od Niemiec po prostu się należą i kropka. -
Szkoła i przepędzanie duchów. Moje marzenia przed początkiem roku
Marzy mi się zostać ministrem edukacji przynajmniej na rok. To by wystarczyło, bo wiele rzeczy można zmienić szybkim rozporządzeniem, nie czekając na decyzję parlamentu. -
Dlaczego tacy popintelektualiści jak Harari są nam potrzebni [ŚRODA]
W chaotyczny, niepewny świat wprowadzają poczucie porządku i nadzieję na zmiany. Bywają niebezpieczni, ale są nam potrzebni -
Pomaganie uchodźcom na Podlasiu przypomina partyzantkę. Przestrzegać prawa czy słuchać sumienia?
Problem, o którym pani pisze, jest równie stary jak etyka, czyli ma kilka tysięcy lat. Ukazuje go chociażby konflikt Antygony z Kreonem. To konflikt tragiczny. -
Roszkowski skomponował HiT tego lata. Niektórzy już go śpiewają
Nie pocieszajmy się, że do szkół trafią też inne, bardziej obiektywne podręczniki do HiT. Treści wszystkich muszą być zgodne z podstawą programową, więc każdy kolejny będzie ideologicznym klonem obecnego. -
Mitotwórca Macierewicz, czyli jak zbudować fundament trwałości dla władzy
Przecież tu nie chodzi o fakty, ale o życiodajny, mitotwórczy proces wspierający poza doczesną legitymizację partii. A produkcję mitów można naprawdę spartolić. -
Siedem pomyłek profesora Matczaka
Marcin Matczak wypowiedział się w kwestii debaty o aborcji (czy jej braku), mijając się w wielu miejscach z istotą problemu. -
"Wolna Polska" chce z kobiet zrobić podręczne. Dlatego przestały rodzić
Jadąc przez Polskę, zobaczycie tysiące billboardów "Gdzie są te dzieci?". Widać na nich dwie dziewczynki, jak z obrazków pisemek świadków Jehowy, oraz bardzo widoczne, nawet przy szybkiej jeździe, pytanie z podkreśleniem TE. Dziwactwo tej grafiki miesza nam nieco w głowie. -
Świątynia hipokryzji, czyli seks według KK
W kwestii seksu Kościół tak wysoko zawiesza poprzeczkę moralnych wymagań, że nikt nie musi nawet udawać, że ją widzi, i każdy robi swoje. -
Oto państwo PiS: antyaborcyjny Pawka Morozow uprzejmie donosi
Wzorcowa rodzina PiS to taka, w której mężczyzna zna swoje obowiązki wobec rządzącej partii, a kobieta, pełna cnót niewieścich, zna swoje obowiązki względem męża. Jak nie zna, to mąż je wyegzekwuje przemocą albo donosem. -
Kościół pustoszeje - i co dalej?
Coraz częściej pojawiające się wieści o pustoszejących kościołach i seminariach duchownych mogą mieć optymistyczną i pesymistyczną interpretację. -
Co przypadek Tomasza Lisa mówi o moralności w Polsce
Dużym problemem jest to, że moralność traktujemy jako coś odświętnego i deklaratywnego. Tymczasem moralność nie jest dekoracją. I można się jej nauczyć. -
Prezes od prawdy krąży po kraju
Prezes wie, że mężczyzną jest się wtedy, gdy nie ma się lewicowych poglądów, za to ma się Błaszczaka, Brudzińskiego i Dudę. -
"Czy jako gej powinienem przyjaźnić się z wrogiem małżeństw jednopłciowych?" Magdalena Środa radzi
"Pyta pan, czy wasza "znajomość musi paść ofiarą wojny polsko-polskiej". To zależy tylko od was. Nawet w obrębie rodzin, małżeństw ludzie nie potrafią dziś ze sobą rozmawiać." Magdalena Środa odpowiada na dylematy moralne czytelników "Książek". -
Flirtownicy, wujkowie i donżuani. Galeria molestowaczy jest znacznie większa
Większość molestowaczy jest przekonana, że nie robi niczego złego, przeciwnie: kobiety powinny być wdzięczne za łaskawe zwrócenie uwagi na ich wdzięki, na skrócenie dystansu, za komplementy i tę odrobinę odprężenia w pracy, jaką jest flirt -
Morawiecki - najdroższy budzik Europy
Budzenie europejskich sumień tak zawładnęło panem premierem, że zapomniał o własnym. -
Tusku, tradycyjne metody polityczne nie wystarczą, by tej władzy odebrać władzę
PiS to nie jest zwykły wróg, z którym można się kłócić o krzesła czy drażnić go i łajać. PiS to nie partia, to nowa forma polityki: autorytarnej, bezwzględnej, nihilistycznej, totalnej. -
Niezła fucha: dekoratywny pełnomocnik rządu do spraw bliżej nieokreślonych
Jest wiele, bardzo wiele bezużytecznych funkcji w rządzie, ale - jak wiadomo - trzeba nagradzać swoich, a praca w rządzie to nie tylko kasa, ale też splendor.