-
Czy radni Lublina zatańczą tak, jak im zagra PiS? Kolejne miasto chce bronić papieża uchwałą
Walka o papieża to dla PiS-u "polityczne złoto". Skonsoliduje wyborców zmanipulowanych przekazem partyjnych mediów, pomoże przykryć własne grzechy. Ale czy jest powód, żeby lubelscy radni, zwłaszcza ci spoza PiS-u, w tym uczestniczyli? -
Na lubelskim osiedlu pomalowali zjeżdżalnię w barwy narodowe i oznaczyli godłem. Oto metafora rządów PiS
Nie wierzyłam, że to prawdziwe zdjęcie. Byłam pewna, że oglądam żart grafika komputerowego z chorą wyobraźnią - bo komu przyszłoby do głowy pomalować zabawkę na biało-czerwono i umieścić na niej godło państwowe? -
Warto mieć świadomość, w jaki sposób chcą urządzić nam świat ludzie, którzy za pół roku będą zabiegać o nasze głosy
Zastanawiałam się, czy warto zajmować się ustawą, która przepadła. Ale jednak tak, warto. Bo warto mieć świadomość, w jaki sposób chcą urządzić nam świat ludzie, którzy za pół roku będą zabiegać o nasze głosy. -
Ukrainki w Lublinie. Lekarki, nauczycielki, kosmetyczki, mistrzynie kolorowych tortów
Gdyby jeszcze kilkanaście miesięcy temu zapytać ucznia wiejskiej szkoły na lubelskiej prowincji, jaki zawód kojarzy mu się z Ukraińcami, odpowiedź byłaby oczywista - są nauczycielami angielskiego. -
Osiedle kolejarzy w Chełmie było po Gdyni największą inwestycją międzywojennej Polski
Gmach Dyrekcji dla 740 pracowników, siedmiopokojowa willa dla prezesa i trzy dwurodzinne mieszkaniami dla dyrektorów. Poza tym 150 budynków, gdzie najmniejsze mieszkanie miało powierzchnię 70 m kw. Zaraz po Gdyni to była największa inwestycja międzywojennej Polski. -
Zatrzymać koszmarny pomnik. Radni Lublina zawiedli. Cała nadzieja w konserwatorze zabytków
Pomnik Kaczyńskiego przed CSK ma być symbolem panowania partii, która zdewastowała w Polsce praworządność. Na dodatek monument będzie tak brzydki, że na zawsze oszpeci nam centrum Lublina. -
Jak dbać o Stare Miasto, czyli o wyższości słupków nad kamerami
Stare Miasto to chyba jedyne miejsce w Lublinie, w którym miasto aż tak dba o wygodę właścicieli samochodów. Nie każdy przecież lublinianin może postawić swoje auto w odległości kilku metrów od wyjścia z miejsca pracy. -
Gigantyczne kurniki w gminie Kodeń. Czy widział je ktoś w sąsiedztwie gejzerów na Islandii? Na zboczach góry Olimp?
Kiedy rośnie liczba osób ograniczających czy wręcz rezygnujących z jedzenia mięsa z powodów zdrowotnych czy etycznych, a z drugiej strony znany jest szkodliwy wpływ przemysłowej hodowli zwierząt na środowisko, komuś przyszedł do głowy pomysł postawienia gigantycznych kurników w jednym z nielicznych miejsc w Polsce, gdzie jeszcze zachowała się przyroda w stanie nieskażonym. -
Pawilon przy ul. Balladyny na LSM w Lublinie. "Tylko barbarzyńcy nie mają szacunku do własnego dziedzictwa"
Trzymam kciuki, żeby ratusz przychylił się do pomysłu radnej Moniki Kwiatkowskiej. Radna apeluje o odnowienie pawilonu przy ulicy Balladyny i umieszczenie w nim miejskiej instytucji kultury -
Rower to nie jest alternatywa dla auta. Zaproponujmy ją w śnieżny dzień siedemdziesięciolatce z nadwagą
Jestem zdecydowaną zwolenniczką wyrzucania z miasta prywatnych aut. Dzieje się tak wszędzie w zachodniej Europie. Ale nie dajmy się zwariować, nie można tego zrobić, gdy nie ma alternatywy. -
Milion od Czarnka dla fundacji, która walczy z LGBT. Cała nadzieja w tym, że młodzi ludzie niełatwo poddają się bezmyślnej indoktrynacji
Niby to nie rezydencja w lesie nad wodą, ani nawet willa na Mokotowie, tylko skromne, choć drogie mieszkanie, najważniejsze jednak, że minister edukacji Przemysław Czarnek docenił fundację Pod Damaszkiem z podlubelskiego Snopkowa. -
Pomnik Lecha Kaczyńskiego w Lublinie. Szef lubelskiej Platformy Obywatelskiej pokazał nam środkowy palec
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej w województwie lubelskim Stanisław Żmijan w rozmowie z "Wyborczą" proponuje zorganizowanie w Lublinie dwóch referendów. A to po to, żeby dowiedzieć się, czy lublinianie chcą uczcić Lecha Kaczyńskiego i Romana Dmowskiego wystawieniem w mieście ich pomników. -
Stadion żużlowy w Lublinie. Ratusz przeprowadził "tak zwane" konsultacje społeczne, by zapewnić sobie alibi
Już tylko 240 milionów złotych, a wcześniej 7,5 miliona dzieli nas od budowy stadionu żużlowego nad Bystrzycą. Miasto zaliczyło kolejny etap w tym kierunku. -
Ostatnie głosowania w sejmie były symbolem. Symbolem rozbicia opozycji
Dwa głosowania: wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu zmiany ustawy o Kodeksie wyborczym i projekt ustawy o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym mogły pokazać, że opozycja demokratyczna jest skonsolidowana. Mogły, ale nie pokazały. -
Czy budynek dworcowego hotelu musimy na siłę upiększać? Mamy w Lublinie problem z modernizmem
Zastanawiam się, skąd się bierze powszechna niechęć do modernistycznej architektury. Dlaczego nie podobają się czyste, proste linie, a podziw budzą łuki czy zaokrąglenia? -
Statutowy Absurd Roku, czyli regulamin Szkoły Podstawowej nr 50 im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego z Lublina
Zachwycił mnie pomysł autorów regulaminu Szkoły Podstawowej nr 50 im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego - Prymasa Tysiąclecia w Lublinie, żeby uczniowie, którzy nie zadeklarowali chęci korzystania z lekcji religii, mieli obowiązek uczestniczenia w zastępstwach za te lekcje, o ile prowadzi je nauczyciel innego przedmiotu. -
O radości i pięknych ludziach. Nowa książka księdza Alfreda Wierzbickiego
To nigdy nie jest przypadek, kogo autor pokazuje w swoich tekstach. Każdy bohater to jakieś jedno wydarzenie, jakaś myśl, jakaś cecha, która uderzyła Wierzbickiego, a czasem wspomnienie, które zaciera wszystkie inne. -
Czy radni Lublina są gotowi przyjąć miejski program in vitro? Pokaże to najbliższa sesja
Mam nadzieję, że przynajmniej wszyscy radni związani z partiami tworzącymi Koalicję Obywatelską i z Lewicą będą orędownikami uruchomienia miejskiego programu in vitro, choćby nawet w okrojonym zakresie. -
Czy pod pedetem postawią pomnik wodza endecji? Jest cień szansy, że tak się nie stanie
"Choćby Żydzi moralnie byli aniołami, sam fakt ich istnienia wśród nas i ich bliskiego udziału w naszym życiu jest dla społeczeństwa naszego zabójczy i trzeba się ich pozbyć". Autor tych słów ma mieć w centrum Lublina pomnik. Czy tak się stanie? Decyzja w rękach radnych. -
Czy pisowscy funkcjonariusze nie boją się, że po przegranej ich zasługi zostaną potraktowane tak samo?
Tablica Janusza Palikota zniknęła z gmachu CSK. O uznanie, szacunek czy podziw można starać się na dwa sposoby. Można postępować mądrze i dobrze, robić coś ważnego, co posłuży innym. Ale można też inaczej - nie zawracać sobie głowy jakimikolwiek pozytywnymi działaniami, a tylko psuć, umniejszać, dyskredytować. Prawo i Sprawiedliwość zdaje się hołdować tej drugiej metodzie.