-
13-latek zabił konkubenta matki. Jest decyzja sądu
Wałbrzyski sąd uznał, że 13-letni chłopiec, który zabił konkubenta matki, działał w obronie koniecznej. -
Koszulki z logo fabryki, w której niewolniczo pracowali więźniowie Auschwitz i Gross-Rosen
Niemiecka firma Alfa sprzedaje koszulki, na których promuje tajną fabrykę odrzutowców z II wojny światowej. Pracowali w niej niewolniczo więźniowie filii obozów koncentracyjnych Auschwitz i Gross-Rosen oraz robotnicy przymusowi. Na pasiakach nosili dokładnie taki sam symbol. -
Rodzice umierają razem z dziećmi. Kiedyś policja typowała morderstwo, dziś - koronawirusa
W Świebodzicach po dwóch tygodniach znaleziono w mieszkaniu ciała matki i córki. Podobnie w osamotnieniu umierały ostatnio rodziny w Wałbrzychu i Jaworzynie Śląskiej. -
Myśliwy, który polował na dziki w Wałbrzychu, patroszył zwierzęta na klatce i paradował z martwymi. Strzelał nawet do krów
- To było zwyczajnie bestialskie morderstwo - mówią nam myśliwi z Głuszycy. Już jakiś czas temu wykluczyli ze swojego koła mężczyznę, który 6 grudnia dokonał odstrzału dzików na osiedlu Wałbrzychu. -
Cztery szpitale na Dolnym Śląsku bez chirurgii. Trzeba było zrobić miejsce dla pacjentów covidowych, w większości niezaszczepionych
W Wałbrzychu, Jaworze, Dzierżoniowie i Świebodzicach zamknięte zostały oddziały chirurgiczne w szpitalach. Nie działa też kilka oddziałów wewnętrznych. Zlikwidowano je, by pomieścić zakażonych koronawirusem pacjentów. Większość z nich to osoby niezaszczepione. -
Sędzia nie przedłużył aresztu dla oskarżonego o zabójstwo, bo jego zdaniem proces był źle zorganizowany. Dotarliśmy do uzasadnienia
"Skutków niewłaściwej organizacji procesu nie może ponieść oskarżony, nawet jeśli zarzucono mu popełnienie zbrodni, a on się do tych zachowań przyznaje" - pisze sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. "Wyborcza" dotarła do uzasadnienia postanowienia, które mogło spowodować, że 9 grudnia podejrzany o zabójstwo rodziców i 7-letniego brata Marceli C. mógł wyjść na wolność. -
Mężczyzna upadł na chodniku. Karetka jechała godzinę, bo znów jest pełno wezwań do zakażonych koronawirusem
W Wałbrzychu młodzi ludzie rzucili się na pomoc mężczyźnie, który upadł nagle na chodniku. Wezwali od razu pogotowie, ale karetka przyjechała dopiero po godzinie. Powód? Epidemia koronawirusa i problemy z dostępnością ratowników medycznych. -
Tragedia na torach. W Głuszycy pytają: "Dlaczego te dzieciaki poszły po śmierć?"
Wypadek na torach w Głuszycy. Dwoje młodych ludzi, którzy stracili wczoraj życie na Dolnym Śląsku, popełniło najprawdopodobniej samobójstwo. Policja wyklucza udział osób trzecich. Mieszkańcy są wstrząśnięci. -
Dziesięć lat temu zmarła Violetta Villas. Lekarz zapisał w karcie "zgon" i postawił znak zapytania. Bo trudno mu było zrozumieć to, co zobaczył
Lekarz pogotowia, który przyjechał z karetką wezwaną do domu Violetty Villas, napisał w karcie wyjazdowej "zgon". I postawił znak zapytania. Bo trudno mu było zrozumieć to, co zobaczył. "Wyborcza" dotarła do akt sprawy opiekunki artystki.