-
Jedynie rządzone przez Orbána Węgry i rządzona przez Kaczyńskiego Polska trzymają się od strefy euro z daleka
Polska nie może znaleźć się w politycznej "szarej strefie", tym bardziej że region Europy Środkowej i Wschodniej nie zna takiego pojęcia: może być albo europejski, albo moskiewski! -
Zasada nadrzędności konstytucyjnej nie może być podstawą naruszania wiążącego państwo prawa międzynarodowego
W konsekwencji własnych, dyskredytujących i jednocześnie ośmieszających działań obecne władze RP wpadają w zastawione przez siebie sidła, Polska natomiast, z putynizowanym systemem prawnym, traci resztki wiarygodności w relacjach międzynarodowych. Zarazem powyższe działania PiS odbywają się kosztem ochrony praw człowieka, naruszając prawa podstawowe obywateli. -
Zachód nie może zapomnieć zła wyrządzonego Ukrainie przez Rosję
Korzystając z zaproszenia Jensa Stoltenberga do publicznej dyskusji nad nową strategią Sojuszu, Konferencja Ambasadorów RP przygotowała dokument, który wysłaliśmy na ręce sekretarza generalnego NATO (do wiadomości stałego przedstawiciela RP przy NATO). -
W cieniu wojny w Ukrainie trwa katastrofa humanitarna na pograniczu białorusko-polskim
Przyjęcie przez społeczeństwo polskie setek tysięcy uciekinierów wojennych z Ukrainy wskazuje jednoznacznie na to, że przestrzeganie międzynarodowego standardu ochrony w stosunku do kilkunastu tysięcy migrantów i uchodźców, wykorzystywanych politycznie przez reżim Łukaszenki, nie byłoby żadnym problemem logistycznym czy finansowym. -
Wezwanie do stworzenia efektywnego planu włączenia Ukrainy do Unii Europejskiej
-
Mniejszości w państwie niepraworządnym
Decyzja ministra edukacji i nauki stanowi niedźwiedzią przysługę dla środowisk polskich w Niemczech, a jednocześnie narusza prawa obywateli polskich w Polsce. -
Przewodzenie OBWE daje Polsce szansę na odzyskanie inicjatywy i poprawę wizerunku, zniszczonego w ostatnich latach
Kierując sprawnie organizacją liczącą 57 państw, Polska może udowodnić, że zachowała zdolności przywódcze i umiejętność łagodzenia napięć. Byłoby to godnym nawiązaniem do sukcesu polskiego przewodnictwa w OBWE z 1998 roku, realizowanego przez ówczesnego ministra spraw zagranicznych RP Bronisława Geremka. -
Polska racja stanu wymaga, aby polityka i strategia wobec Ukrainy miały poparcie ponad podziałami partyjnymi
W sytuacji wyjątkowego nasilenia agresji Rosji przeciw Ukrainie rząd Polski ma obowiązek podjęcia wszelkich możliwych działań, by realizacji tej groźby zapobiec. Działania muszą mieć charakter natychmiastowy i długofalowy, na płaszczyźnie dwustronnej oraz we wszystkich ważnych organizacjach i instytucjach międzynarodowych, których Polska jest członkiem. -
Punkt trzeci: "Przestrzegać zagwarantowanej w Konstytucji wolności słowa"
Po 30 latach od odzyskania suwerenności, w Polsce rządzonej przez Prawo i Sprawiedliwość postulat ten jest znów aktualny. -
Berlin czeka na otwartą Polskę
Nowa ekipa w Berlinie podtrzymała zwyczaj odwiedzania po objęciu urzędów Warszawy jako jednej z pierwszych stolic europejskich. To ważny sygnał ciągłości relacji dwustronnych, które muszą być odporne na kaprysy politycznej aury. -
Nowe otwarcie w stosunkach polsko-niemieckich?
Berlin czeka na Polskę otwartą i proeuropejską. Odbudowa bliskich relacji polsko-niemieckich jest niezbędna dla zachowania naszego miejsca w Europie i utrwalenia suwerenności. To wielkie zadanie dla polskiej opozycji demokratycznej. -
PiS lekceważy bezpieczeństwo Polski
Tylko skoordynowana i zdecydowana polityka członków Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej jest w stanie powściągnąć agresywne roszczenia Rosji. Im bardziej Unia Europejska będzie spójna, tym jej działania będą skuteczniejsze. -
Strasząc Polaków uchodźcami, władza chce udowodnić, że buta i stanowczość zapewnią nam bezpieczeństwo
Do momentu publikacji raportu Grupy Granica o tragedii rozgrywającej się na granicy polsko-białoruskiej świadczyły odnajdowane na polskiej ziemi zwłoki uchodźców. Dzisiaj mamy spisane relacje świadków. Pokazują one, że samowola władz narasta i staje się coraz groźniejsza. -
Sytuacja na granicy z Białorusią zaczyna spełniać znamiona zbrodni przeciwko ludzkości
PiS używa swojego ulubionego instrumentu politycznego: wzbudzania lęku i nienawiści do obcego. Deklaruje szacunek dla polskiej historii, ale nie chce pamiętać, jak często Polacy w XIX i XX wieku szukali schronienia na obczyźnie. Zamiast tego podjudza Polaków do obojętności wobec nieszczęśliwych ludzi uwięzionych na polsko-białoruskiej granicy. -
Polskie władze usiłują nadal manipulować nastrojami społecznymi i krzewić klimat strachu
Rząd RP powinien niezwłocznie zaprzestać na granicy praktyk sprzecznych z konstytucją i z zobowiązaniami międzynarodowymi Polski oraz unieważnić swoje rozporządzenie z 20 sierpnia 2021 r. stanowiące rażące pogwałcenie nadrzędnych przepisów prawnych. -
PiS nie chce Polski w UE, ponieważ Unia jest przeszkodą w budowaniu partyjnego państwa autorytarnego
Polska jest i pozostanie członkiem Unii Europejskiej. Konieczny jest natomiast jak najszybszy exit Jarosława Kaczyńskiego i jego funkcjonariuszy z polskiego życia politycznego. -
Każde euro przekazane z UE rządzącym zostanie politycznie zdefraudowane
Nie miejmy złudzeń. Proces destrukcji polskiego wymiaru sprawiedliwości nie zakończy się - co najwyżej przepoczwarzy, aby w innej postaci dokończyć dzieła rozpoczętego blisko 6 lat temu - pisze Konferencja Ambasadorów RP. -
Konferencja Ambasadorów RP: Stawką jest członkostwo Polski w Unii Europejskiej
Grozi nam utrata Polski demokratycznej, ze znaczącym głosem w Unii Europejskiej, bezpiecznej w Sojuszu Euroatlantyckim. Stawka jest wysoka... -
Nowe pokolenie Polaków i Niemców zasługuje na kontynuację traktatu z 17 czerwca 1991 r. i zarazem nowe otwarcie
Niemcy jak żaden inny kraj wyciągnęli wnioski z własnej historii, stając się ważnym elementem demokracji i stabilności w skali europejskiej i globalnej. "Duży" Traktat wytyczył kierunek stosunków polsko-niemieckich. Nowe pokolenie Polaków i Niemców zasługuje na jego kontynuację i zarazem nowe otwarcie. -
Polska sama się marginalizuje, lekceważąc wartości demokratyczne i wysyłając dwuznaczne sygnały dyplomatyczne na Zachód
Wierzymy, że obecność prezydenta Bidena w Europie zatrzyma rozpad relacji transatlantyckich ostatnich lat zachodzący w polityce administracji Trumpa oraz populistycznych i antydemokratycznych rządów części państw europejskich - piszą dyplomaci.