-
Można było uniknąć szukania Izabeli Parzyszek przez setki policjantów i strażaków. Wystarczyłby jeden podpis
Trwające 11 dni poszukiwania zaginionej Izabeli Parzyszek zaangażowały duże siły służb oraz wolontariuszy. Ściągano szkolone psy, zatrzymywano ruch na autostradzie. Tymczasem akcja mogłaby skończyć się bardzo szybko. - Mieliśmy już takie sytuacje - mówi rzeczniczka Fundacji "Itaka". -
Odnaleziona Izabela Parzyszek mówi, że nie była porwana ani więziona
Izabela Parzyszek, która zaginęła na 11 dni i odnalazła się we wtorek 20 sierpnia, rozmawiała z szefową prokuratury w Bolesławcu. -
Bartłomiej Ciążyński, wiceminister sprawiedliwości, podał się do dymisji. Premier Tusk: Za błędy trzeba płacić
Dymisja Bartłomieja Ciążyńskiego, wiceministra sprawiedliwości, to skutek ujawnienia przez dziennikarzy Wirtualnej Polski, że polityk płacił za prywatne podróże publicznymi pieniędzmi. Premier Donald Tusk przyjął jego rezygnację, a sprawą zajmie się prokuratura. -
Poszukiwana Izabela Parzyszek, odnaleziona w Bolesławcu, nie życzy sobie kontaktu z rodziną. Mąż komentuje
Izabela Parzyszek została odnaleziona. Była wycieńczona i wygłodniała, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - dowiadujemy się w prokuraturze, która prowadzi śledztwo w sprawie zaginięcia. Niebawem zostanie przesłuchana. -
Policyjne psy ponownie przeszukiwały miejsce, w którym na autostradzie A4 zaginęła Izabela Parzyszek
O godzinie 5 w sobotę (17 sierpnia) policjanci z Komendy Głównej Policji, ze specjalnie szkolonymi psami, pojawili się na autostradzie A4 w miejscu, gdzie tydzień wcześniej zaginęła Izabela Parzyszek. Akcja trwała około 45 minut. -
Specjalnie wyszkolone psy będą szukać zaginionej Izabeli Parzyszek. Policja zablokuje autostradę A4
Funkcjonariusze z psami, specjalnie szkolonymi do poszukiwania ludzi nawet po wielu dniach, pojawią się w sobotę 17 sierpnia na autostradzie A4. Będą szukać zaginionej 9 sierpnia Izabeli Parzyszek. -
Prokuratura Krajowa oskarża Pablo Gonzaleza - Rubcowa o szpiegostwo na rzecz Rosji. Ale bez zgody Kremla jego proces nie ruszy
Na przeszkodzie stoi polska procedura karna. -
"Wyborcza" ujawnia: Szpieg GRU Paweł Rubcow, oddany Rosji przez Polskę, będzie sądzony zaocznie
Funkcjonariusz GRU Paweł Rubcow vel Pablo Gonzalez do czasu wielkiej operacji wymiany więźniów między Zachodem a Rosją nie został w Polsce skazany za pracę dla rosyjskiego wywiadu. Prokuratura nie zdołała wysłać do sądu nawet aktu oskarżenia -
Pojechaliśmy zrekonstruować krwawą zasadzkę "Caringtona" na ludzi "Lelka". Wiemy już, kto najpewniej był zdrajcą
We wsi Modrzewie na Dolnym Śląsku rozstrzelano czterech młodych mężczyzn, najmłodszy miał 17 lat. O tej zbrodni wiemy już wszystko, poza jednym: kto zabił. Bo chyba już jest jasne, kto zdradził. -
Ukraińscy żołnierze przyjeżdzają do Wrocławia. Obiecują "bez cenzury" opowiedzieć o wojnie z Rosją
Żołnierze ukraińskiej Trzeciej Brygady Szturmowej, która walczy dziś z rosyjską armią nacierającą na Charków, odwiedzą Wrocław we wtorek 23 lipca. Będą opowiadać o wojnie i zbierać pieniądze. -
Sąd aresztował mężczyznę podejrzanego o zabójstwo w 1997 roku. Prokuratura bada porachunki dolnośląskich gangsterów
Wrocławski sąd aresztował na trzy miesiące Rafała D. z Jeleniej Góry, który jest podejrzany o udział w zabójstwie z lipca 1997 roku. Ofiarą miał być mieszkaniec Zgorzelca, który dziś skończyłby 60 lat. Prokuratura uważa, że zabójstwo było związane z porachunkami grup przestępczych na pograniczu. -
Skruszony gangster sypie wspólników. Do ofiary strzelali w siedmiu, żeby scementować gang
Zatrzymany właśnie przez policję kolejny członek gangu z pogranicza Rafał D. z Jeleniej Góry podejrzany jest o udział w zabójstwie z lipca 1997 r. Do ofiary strzelało aż siedem osób, co miało zjednoczyć grupę i zapewnić bezkarność sprawcom. Wg informacji "Wyborczej" ciało zakopano tam, gdzie dziś przebiega autostrada A 18. -
Prokuratura nie chce zająć się szantażowaniem telewizji Echo 24 przez magistrat, bo nie ma doniesienia
Skoro nikt nie złożył doniesienia, to medialnych informacji prokuratura nie będzie teraz traktować jak podstawy do wszczęcia śledztwa - zakomunikowano mi. No to składam doniesienie ws. szantażu wobec telewizji Echo 24. -
Wyrodny wnuczek oszukał swoją babcię na 200 tys. zł, wykorzystując jej demencję
Sądy dwóch instancji uznały, że sprzedał sobie należące do babci mieszkanie przeszło 200 tys. zł poniżej jego wartości. Wykorzystał przy tym jej kłopoty z rozumieniem tego, co się z nią dzieje i gdzie jest. -
Hindus pobity przez rasistę w Opolu. Policja nie zareagowała na prośbę o interwencję
Krzysztof W. systematycznie wulgarnie obrażał mieszkającego po sąsiedzku obywatela Indii. Wykrzykiwał, żeby "Murzynek Bambo wyp... do swojego kraju", w końcu go pobił. Hindus i jego partnerka tak się bali agresywnego sąsiada, że w swoim mieszkaniu rozmawiali szeptem. -
Podrywacz spod Wrocławia uwodził kobiety i je okradał. Rozkochał w sobie nawet zakonnicę
Od zakonnicy, dyrektorki domu pomocy społecznej na Opolszczyźnie, wyłudził najwięcej, bo ok. 430 tys. zł. Uwiódł ją w pociągu, którym jechała w habicie. -
Zbudowali park Marii i Lecha Kaczyńskich na cmentarzu ze szczątkami tysięcy ludzi. Rząd Morawieckiego dał na to pieniądze
Propisowski burmistrz Trzebnicy przeforsował budowę Parku im. Marii i Lecha Kaczyńskich na dawnym poniemieckim cmentarzu, twierdząc, że nie ma tam ludzkich kości. Właśnie się okazało, że to nieprawda, wg archeologów pochowano tam tysiące ludzi. -
Kampania miejskiej spółki Śląsk Wrocław z nazistowskim motywem. Może jeszcze patronem ogłoszą SS-mana?
Włodarze piłkarskiego klubu Śląsk Wrocław - należącego do wszystkich wrocławian - wykorzystali do promocji klubowych koszulek nazistowską Festung Breslau w polskiej wersji językowej. -
Zabójstwo Aleksandry F. z Kluczborka. "Wyborcza" ujawnia: to mąż wskazał policji miejsce ukrycia zwłok
Aresztowany w środę 10 lipca Mateusz F. z Kluczborka miał sam wskazać policji miejsce, w którym miał zakopać zamordowaną żonę Aleksandrę - dowiaduje się "Wyborcza". Gdy przyszedł na policję, początkowo chciał zgłosić jedynie zaginięcie żony, ale według policjantów w jego relacji coś się nie zgadzało. -
Prokuratura: Mąż zabił żonę, zakopał zwłoki i zgłosił jej zaginięcie. Kobieta była znaną działaczką
38-letnia Aleksandra F. z byłą znaną w Kluczborku działaczką społeczną. Została zamordowana przez męża, który przyznał się do winy. Grozi mu dożywocie.