-
Niech Rzeszów da Polsce nadzieję! [FELIETON JAROSŁAWA KURSKIEGO]
Konrad Fijołek pogodził wszystkich, bo nie jest ani z prawa, ani z lewa. Jest z Rzeszowa. Tu urodzony. Tu wychowany. Tu wykształcony. Miasto zna na wylot. Dzielnice mu się nie mylą. Chłopak z sąsiedztwa, który nie musi uroczyście deklamować, że kocha Rzeszów. -
Jarosław Kurski pisze dla Klubu "Wyborczej": Jak przepraszałem Swiatłanę Cichanouską
Możemy się uczyć od Białorusinów, których konsekwencja, siła, upór i odwaga budzą zazdrość. Tak, kiedyś Polska była natchnieniem dla Białorusinów. Ale dziś to Białorusini są natchnieniem dla Polaków. -
Ciężkie czasy obnażają prawdę o ludziach. Dziś wybieramy Człowieka Roku
32 lata temu powstała "Gazeta Wyborcza". Zbudowali ją ludzie demokratycznej opozycji, walczący ze zdeprawowaną i cyniczną władzą, z partyjną oligarchią, złodziejstwem i korupcją, z kłamstwem w publicznych mediach. Przez ten czas musiało zmienić się wszystko, żeby nie zmieniło się nic. Stare upiory, którym zabiliśmy osinowy kołek, powróciły w nowej postaci. Misja "Wyborczej" pozostaje niezmienna. -
-
-
Władza żywi Polaków historyczną papką. A im smakuje
Problem nie polega u nas na fałszowaniu historii. Polega na tym, czy jesteśmy gotowi kupić te fałszerstwa. Z historykiem Janem Grabowskim rozmawiają Bartosz T. Wieliński i Jarosław Kurski. -
Jesteśmy Państwa głosem. "Wyborcza" kończy 32 lata
W 32. urodziny "Gazety Wyborczej" wracamy do punktu wyjścia. Znowu jesteśmy głosem polskich demokratów, głosem Czytelników odrzucających niegodziwą władzę i jej propagandę, głosem obywateli, którzy chcą Polski w Europie, i to na należnym jej miejscu. -
-
Duda o Bodnarze, czyli vacuum przemówiło
Być może pewnego dnia Adam Bodnar zostanie nawet prezydentem. Wówczas na własne oczy przekona się Pan, że urząd Prezydenta Rzeczypospolitej naprawdę istnieje, coś znaczy i jest potrzebny. -
Sklejanie Polski z Himalajami w tle. Jarosław Kurski pisze do Klubu "Wyborczej"
Nie jestem alpinistą. Dwadzieścia lat temu ledwie wgramoliłem się na Kilimandżaro. Nie znam środowiska himalaistów, ale czuję, że to Kurtyka ma rację. Wierzę Kurtyce. -
Jak dajemy zarobić prawnikowi Obajtka [Jarosław Kurski pisze do Klubu "Wyborczej"]
Wybaczcie Państwo język odwróconych znaczeń, wybaczcie sarkazm, ale dziś to jedyny sposób, by przetrwać w czasach triumfu miernot, ludzi bez talentu i właściwości. -
Bądźmy jak Adam Bodnar!
Demokratyczne państwo prawa zmienili w kraj lokajów, gnomów i ludzi bez talentu. Jak nisko upadliśmy -
O grzechach Kościoła, genialnym Obajtku i wiosennych pracach w ogrodzie [Kolegium W, odc. 10.]
Postanowiliśmy w tym roku nie robić Czytelnikom na 1 kwietnia żadnych żartów. -
"Kolegium W" odc. 5. - serial tylko dla członkiń i członków Klubu "Wyborczej"
Jak państwo świetnie wiecie, od 32 lat nie zajmujemy się w "Gazecie Wyborczej" niczym innym jak pedagogiką wstydu, antypolskim lżeniem i pomniejszaniem znaczenia naszego dzielnego narodu Kozietulskich. -
Taśmy Obajtka. Być jak prezes Orlenu
-
Sprawa Tomasza Komendy. Jak bardzo mylił się Lech Kaczyński
Ponad 20 lat temu, 13 listopada 2000 r., przeprowadziłem dla "Wyborczej" rozmowę z ówczesnym ministrem sprawiedliwości Lechem Kaczyńskim na temat jego polityki karnej. -
Rząd przypomniał sobie o "Wyborczej". Dworczyk do Michnika, Kurski do Dworczyka
Jarosław Kurski, pierwszy zastępca redaktora naczelnego "Wyborczej", odpowiada na list, który przysłał do nas Michał Dworczyk, minister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. -
Szczepionka z husarskimi skrzydłami, czyli cud nad Pisią Tuczną
Narodowy rząd dał narodowi Narodowy Program Szczepień. Niestety szczepionka jest niemiecka i pochodzi z Unii, ale tego niewygodnego faktu nie trzeba szczególnie eksponować. -
Kurski pisze do Morawieckiego: Popełnił Pan wielki błąd
Stał się Pan zakładnikiem Ziobry i Kaczyńskiego, śpiewa Pan ich arie, byle tylko nie wypaść z ich chóru. A oni Pana rozjadą. I nikt po Panu nie zapłacze. -
Nie dajmy się sprowokować Kaczyńskiemu
Niestety, to wszystko dzieje się naprawdę. Człowiek mający dziś władzę niczym nieograniczoną spycha Polskę w odmęty wojny domowej. Nie dajmy się mu sprowokować. Nie wpisujmy się w jego plan. Bądźmy mądrzejsi.