-
Nie żyje prof. Ariadna Gierek-Łapińska. Była jedną z najsłynniejszych polskich okulistek
Przez całe dorosłe życie towarzyszyła jej plotka: że z teściową Stanisławą Gierek jeździła na zakupy do Paryża, kąpała się w kryształowej wannie i że była córką Breżniewa. Niewiele osób pamiętało, jak wielkie rzeczy zrobiła dla pacjentów. -
Adam Daniel Rotfeld. Jakim językiem mówią dyplomaci
Wbrew pozorom, w języku dyplomatycznym należy nie tyle ukrywać myśli, ile dbać o to, by nie wprowadzać partnera w błąd - rozmowa z Adamem Danielem Rotfeldem -
Kończy się czas rywalizacji wolnych gazet. To cios dla demokracji
Partia Jarosława Kaczyńskiego pod przykrywką "repolonizacji" wykonała skok na niezależne media. Nie za swoje - za nasze wspólne pieniądze. Przestrzeń wolności została tą transakcją gwałtownie okrojona. -
W Kolejach Śląskich trzynaście równa się siedemnaście
PR-owcy pisowskiej spółki próbują nam wmówić, że 17 równa się 13. Losy świata zawisły na włosku. -
Poszłybyście do ginekologa, który ma tatuaż?
- Moim studentom powtarzam, że ginekologia to najwspanialsza dziedzina medycyny, bo lekarz ma tu głównie do czynienia z cudem narodzin i nowym życiem - mówi prof. Andrzej Witek, ginekolog. -
"Cały czas zapierdalam". Jak Berbeka w 1988 r. wchodził na Broad Peak, górę, na którym zginął 25 lat później
- Mam kilka cukierków! Wstałem, minąłem szczelinę, cały czas zapierdalam. Widoczność zerowa. Chyba się zgubiłem. - Nie widzisz śladów? - Wszystko zawiane - jak Maciej Berbeka w 1988 roku wchodził na Broad Peak, górę, która zabrała go ćwierć wieku później. Fragment książki "Berbeka. Życie w cieniu Broad Peaku" Dariusza Kortki i Jerzego Porębskiego. -
Górniczy związkowcy to są właściwie politycy. "Od jednego usłyszałem, że liczy się skóra, fura i komóra"
- Wielu zubożeje, niektórzy się stoczą, młodzi wyjadą. Pojawią się enklawy bogactwa, a obok getta biedy - mówi prof. Marek Szczepański*, socjolog. -
Komu Wojciech Korfanty dałby dzisiaj po gębie?
Z najnowszej biografii Wojciecha Korfantego wynika, że dłuższe z nim przebywanie było koszmarem. Autorzy "Silnej bestii": Barbara Szmatloch i Józef Krzyk spędzili z nim wiele lat. -
Barbara Lubos chwyta nas za rękę i w trudnym czasie pandemii prowadzi do światła
Najnowszy recital Barbary Lubos zaczyna się wojną, ale każda kolejna piosenka daje coraz więcej nadziei. -
Dzieło sztuki zawsze odzwierciedla mentalność i klimat swojego czasu
Gdy stajemy przed dziełem sztuki, niemal od razu możemy powiedzieć, czy nam się ono podoba, czy nie. Dopiero potem zaczynamy analizować wykorzystane techniki, barwy, kompozycję, kształty. -
Prezydent Gliwic o relacjach PiS i samorządów: Patriotyzm w ustach i prawo w nazwie, a jednym ruchem odbierają ludziom 7 miliardów
Zygmunt Frankiewicz: Wyborcy jeszcze tego nie odczuwają, ale miasta i firmy już płacą rachunki za prąd wyższe o kilkadziesiąt procent. Wygląda to jak bal na "Titanicu". Jeszcze wszystko jakoś działa, ludzie są zadowoleni, bo dostali pieniądze, ale skąd je brać za rok, dwa, pięć, skoro rząd utrudnia rozwój gospodarczy? -
Piotruś zobaczył macochę i z nerwów zwymiotował, a ona: "Zaraz mi to zliż z podłogi"
W pokoju przy stole babcia i dziadek, opowiadają: Wnuczka naszego, Piotrusia nie widujemy już wcale. Zięć zabronił - mówi babcia i przegląda zdjęcia. Piotruś uśmiechnięty, w ogródku, przy koniku, z wujkiem przy aucie - zdjęcia stare. -
Jak ja pana kocham i jak nienawidzę
Być może rozwiązanie jest proste i w zasięgu ręki, a być może jest tak złożone, że nigdy nie odkryjemy lekarstwa na raka. Z prof. Bogusławem Maciejewskim, lekarzem radiologiem, rozmawiają Krystyna Bochenek i Dariusz Kortko -
O Adasiu, którego lekarze wyprowadzili ze skrajnej hipotermii i ustanowili światowy rekord
Adaś miał temperaturę ciała 12,7. Wrócił z drugiej strony życia. Rozmowa z prof. Januszem Skalskim, kardiochirurgiem dziecięcym -
Pracownia miast. Mówisz Bytom, myślisz nieszczęście. Pora to zmienić
Kilka lat temu zadzwonił do mnie dyrektor kanadyjskiej fundacji ekologicznej Jour de la Terre. - Szukamy w Polsce miejsca zdegradowanego przez przemysł, zapuszczonego. Chcemy je uporządkować, tchnąć nowe życie, więc kontrast powinien być widoczny - wyjaśnił. - To ma być hardcore! Jeszcze nie skończył zdania, a ja już wiedziałem: Bytom.